niedziela, 28 lipca 2013

Rozdział 24

wielki pająk ! Pewnie się ukrył przed sprzątaczką.
Pobiegłam do niego na dół.
- Harry, w pokoju Darcy jest wielki pająk .
- Już pędzę.
Dar siedziała na dworze. 
Po chwili przyszedł z nim w ręce i wyrzucił do kosza.
- Haha, ty mój superman'ie. - zaśmiałam się.

* Następny dzień, rano *
Zerwałam się z łóżka. Jak słyszałam Harry był u Darcy. Spojrzałam do pokoju. Bawił się z nią. Słodkie. Szybko powiesiłam w salonie i na dworze balony i inne bzdety.
Pobiegłam na górę i powiesiłam je także w pokoju Darcy.
Usiadłam obok moich skarbów i Harry zaczął:
- Mam dla ciebie niespodziankę. Po twoich urodzinach czyli 21 marca jedziemy na Hawaje :)
- No dobrze, ale z dziećmi ?
- Właśnie nie. Tylko my we dwoje na 10 dni. Dziećmi zajmie się Ada, Zayn, Liam i Nialler.
- No zgadzam się. Chłopcy i dziewczyny przyjdą o 15:00.
- Okej.
- Aha, a twoje urodziny spędzisz na imprezie gdzie będą również inne sławne gwiazdy takie jak Adele czy Lana Dey Rey.
Przytuliłam się do niego.
- Dzieci zostaną ze sprawdzoną opiekunką. - oznajmił. - Aha i po tym naszym urlopie jedziemy z dziećmi nad jezioro. Jest tam przepięknie. 
- Czemu ja mam takie szczęście ?
- Nie wiem, muszę rozpieszczać moją żonę.
- Dziwnie to brzmi. Harry Styles jest żonaty. Zawsze byłeś kobiecarzem.
- Ty jesteś tą jedyną.
* Godzina 14:00 *
Harry przed chwilą wrócił z tortem i wsadził go do lodówki.
Darcy była już w stroju księżniczki. Przy stole było 8 krzeseł w salonie dla nas, a dla dzieci  u Dar w pokoju. Talerzyki itd. były już rozłożone jak i przekąski.
Harry był już przebrany. Ed był w stroju pirata. A ja byłam w tym:

I w warkoczu.
* Gdy przyszli wszystkie dzieci i zespół *
Odśpiewaliśmy Happy Birthday ukroiłam tort. 
Wszystkie dzieciaki porozdawały prezenty. Ada i Zayn kupili jej domek dla lalek, Liam bajkę '' Toy Story " na DVD, Lou wielkiego misia, a Niall z Caroline zabawkową kuchnie i bukiet cukierków. Wreszcie przyszedł czas na nasz wspólny prezent. Harry wyszedł na dwór i wrócił z pieskiem. Wyglądał tak:

Miał już wszystko kupione, sekretnie. 
- Będzie nazywać się Boo ! - krzyknęła Darcy.
Zawsze chciała takiego pieska. Odłożyłam go na posłaniu. 
Dzieci pobiegły na górę się bawić. 
Niall zjadł resztę tortu, bo już nikt nie chciał.
Wpadliśmy na pomysł.
Nialler wszedł do pokoju dzieci. Właśnie tańczyły i grała muzyka.
Wyglądał tak:
http://www.youtube.com/watch?v=vcbPOvSI4oY [[ włącz koniecznie ! ]]
Wybiegł gdy skończył.
Roześmialiśmy się i zaczęliśmy rozmawiać.
* Dzień urodzin Cysi, godzina 14:30 *
Przygotowywałam się do moich urodzin, które miały się zacząć o 15:00. 
Byłam w tym:

Harry był w garniturze.
Opiekunka przyszła, pożegnaliśmy się, a my wyszliśmy.
Podjechaliśmy pod wielki szklany budynek.
Weszliśmy do niego. Podeszliśmy pod wielkie drzwi i otworzyliśmy drzwi. Nikogo tam nie było. Cisza. Po chwili wszyscy wyskoczyli ze swoich kryjówek i krzyknęli:
- Happy Birthday !
Poznałam 1D, Carolina i Adę. Zauważyłam także Lan'ę Dey Rey, Adele, Justin'a Bieber'a, Selenę Gomez i Demi Lovato.
Z wszystkimi gwiazdami się poznałam i dały mi prezenty. Niall, Lou, Zayn, Liam, Ada i Caroline także mi dali.
Harry dał mi kwiaty, jakąś paczkę i coś w pudełeczku. Oraz dał mi całusa.

Wszyscy klaskali.
Niall spakował wszystkie prezenty do naszego auta i wrócił.
Zaczęłam tańczyć z Harry'm.
* Kilka godzin później *
Wszyscy byli pijani, ale ja i Hazz nie.
Wyszłam na balkon, a za mną pociągnął się Justin Bieber.
- Hej Justin. - powitałam go.
- Cześć.
Zaczął się do mnie przybliżać jakby chciał mnie pocałować. Odepchnęłam go.
- No wiem, że tego chcesz mała.
- Justin, spierdalaj.
Odbiegłam od niego i poszłam do Harry'ego nic mu nie mówiąc.
Gdy impreza się zakończyła pojechałam do domu z Hazzą. Imprezę uważam za udaną.
Dzieci ucieszyły się na mój widok. Prezenty wszystkie rozpakowałam oprócz Hazzy. 
Były wspaniałe. Gdy rozpakowałam je ujrzałam w jednym iPada :

Kolczyki:

I czekoladki.
- Harry, nie trzeba było kupować iPada :)
- Trzeba trzeba.
- Wiesz jak ja kocham gofry, dziękuje. Kocham cie tak mocno, że nie wyobrażasz sobie jak.
Uśmiechnął się.
- Ja ciebie jeszcze bardziej, kochanie.

_____________________________________________
Rozdział 24 :) Jutro next. KOMENTUJCIE ! // Nandos.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz